Tym razem przedstawiam sukieneczki-fartuszki. Sukieneczka uszyta jest tak jak fartuszek - czyli z tyłu nie jest zszyta, tylko dwie "poły" zachodzą na siebie. Pupa szczelnie zakryta. Wygodny i pomysłowy.
Fartuszki szyję zazwyczaj z bawełny z niewielkim dodatkiem lycry (3%). Z przodu wielka kieszeń w pasującym kolorze a całość obszyta bawełnianą lamówką. Zapinane na napki. Zdarzają się fartuszki z wełenki, satyny bawełnianej i innych ciekawostek
0 komentarze:
Prześlij komentarz